Mercedes-Benz w201 to jeden z modeli który wraz z W124 oraz W123 prawie doprowadziły Mercedesa do upadłości. Modele te były trwałe, niezawodne oraz tak dobre że każdy właściciel który je nabył użytkował je przez 20 i więcej lat nie myśląc nawet o nowym modelu. Ponadto trwałość elementów eksploatacyjnych sprawiły że auta te bardzo rzadko pojawiały się na serwisach. Prezentowany przez nas Mercedes pochodzi z 1991 roku i jest wersją po liftingową, poznamy to chociażby po szerokiej listwie na boku samochodu, niższym zawieszeniu czy innych fotelach we wnętrzu ( przedlift miał sprężynowe ).
Ponadto prezentowany model wyposażony jest w słynnego i już legendarnego osiołka czyli silnik wolnossący 2.0 diesel o mocy 75 koni mechanicznych. Co prawda nie był to demon mocy, choć w201 nie należy do ciężkich samochodów i silnik ten pozwalał normalnie i dynamicznie poruszać się nawet prędkościami autostradowymi a jego prędkość maksymalna wynosiła 170km/h. W przeciwieństwie do swojego większego brata w124 gdzie ten silnik był po prostu za słaby jak na jego masę. Ponadto odwdzięczał się niskim spalaniem jak na te lata bo średnie spalanie wynosiło około 6 l na 100km. Oraz co najważniejsze niezawodnością. Silniki te odpowiednio serwisowane potrafiły bez żadnego problemu przejechać 1 mln kilometrów. a po 400 tys km uznawano że jest dopiero dotarty.
Komfortu w Mercedesie 190 mogą pozazdrościć nawet nowe samochody. Już w standardzie w wersjach po liftingowych występowało elektryczne lusterko, dwustrefowy nadmuch, elektrycznie otwierany szyberdach, centralny zamek, światła przeciwmgielne, podgrzewane dysze spryskiwaczy czy podgrzewane lusterka. A w wersjach lepiej wyposażonych była klimatyzacja, pełna elektryka szyb, a nawet regulowane zawieszenie w wersji cosworth. Ponadto zawieszenie tylne wyposażone w 5 wahaczy na 1 koło oraz skręt w którym przednie koła dosłownie kładą się pod kontem sprawiają że samochód ten dosłownie płynie po drodze.
Wnętrze wykonane jest z wysokiej jakości materiałów, nie znajdziemy tutaj plastików, czego nie dotkniemy jest miłe i miękkie w dotyku. Czy to tunel środkowy, czy obicie słupków a,b czy c czy nawet rami lusterka wstecznego są miękkie i przyjemne. Dlatego też nawet egzemplarze ponad 30 letnie prowadzą się jak nowe auta a kokpit nie skrzypi i nie czeszczy.
Kolejną niewątpliwą zaletą mówiącą za tym aby mieć taki samochód w garażu jest jego cena która już z roku na rok jest coraz wyższa. A egzemplarzy w dobrym stanie, oryginalnym przebiegiem jak i bezwypadkowych jest coraz mniej. Samochody te przestały być produkowane w 1993 roku co sprawia że najmłodsze egzemplarze mają już ponad 30 lat!























